
MatRuz • 3/8/2026 • Liczba wyśw. 31
Wiosna oficjalnie zawitała na pomorskie boiska! Pierwszy weekend marca (7-8 marca 2026) przyniósł inaugurację rundy rewanżowej IV ligi pomorskiej. Faworyci nie zawiedli, a czołówka tabeli jeszcze mocniej zaznaczyła swoją dominację.
Oto podsumowanie najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia:
Pechowa inauguracja w Gdańsku. Pomezania pokazała charakter w drugiej połowie
Inauguracja rundy wiosennej w wykonaniu Pomezanii Malbork przyniosła sporo emocji, ale niestety nie dopisała punktów do ligowej tabeli. W wyjazdowym starciu z Jaguarem Gdańsk nasza drużyna uległa gospodarzom 1:0, a o losach spotkania przesądziła akcja z samej tabeli meczu.
Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Obie ekipy skupiły się na solidnej grze w defensywie i szukaniu swoich szans w ataku pozycyjnym. Niestety, już w 9. minucie Jaguar zdołał przełamać nasze szyki obronne i zdobyć gola, który – jak się później okazało – ustalił wynik całego pojedynku.
Mimo niekorzystnego wyniku, Pomezania do końca walczyła o zmianę rezultatu. Rywalizacja toczyła się głównie w środku pola, jednak to nasz zespół w drugiej połowie wypracował sobie dwie stuprocentowe okazje, po których piłka powinna znaleźć się w siatce. Zabrakło zimnej krwi pod bramką rywala, co pozostawia po meczu duży niedosyt.
Z Gdańska wracamy z przekonaniem, że przy zachowaniu nieco większej skuteczności wynik mógł być zupełnie inny. Teraz całą energię kierujemy na przygotowania do meczu przed własną publicznością – za tydzień w Malborku podejmiemy Bytovię Bytów.
Wiosenne Przebudzenie Gigantów
Liderzy nie zamierzali marnować czasu na "wchodzenie w sezon". Trzy czołowe ekipy zgarnęły komplet punktów, strzelając łącznie 13 bramek i tracąc tylko jedną.
Gedania Gdańsk pewnie pokonała Wierzycę Pelplin 3:0. Gdańszczanie od początku kontrolowali spotkanie, pokazując, że zimowa przerwa nie wybiła ich z rytmu. Solidność w obronie i skuteczność w ataku pozwalają im utrzymać fotel lidera.
Grom Nowy Staw urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki, rozbijając Piasta Człuchów aż 6:1. To był pokaz siły ofensywnej – Grom udowodnił, że ich ambicje sięgają wyżej niż tylko podium IV ligi.
KP Starogard Gdański również nie miał litości dla rywala, wygrywając z Sokołem Bożepole Wielkie 4:0. Starogardzianie depczą po piętach liderom i zapowiadają walkę o awans do ostatniej kolejki.
Słupski Niedosyt
Kibice w Słupsku nie mają powodów do zadowolenia. Gryf Słupsk podejmował rezerwy Chojniczanki Chojnice i po raz kolejny w tym sezonie musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 2:3. Mecz był pełen zwrotów akcji, ale to goście zachowali więcej zimnej krwi w końcówce. Dla Gryfa to bolesna porażka, która komplikuje ich sytuację w górnej części tabeli.
Krótko z innych boisk:
Stolem Gniewino pokonał w derbach regionu Pogoń Lębork 2:0, udowadniając, że na własnym terenie będą niezwykle groźni dla każdego.
Wiele spotkań odbyło się w trudnych warunkach na grząskich murawach, co faworyzowało fizyczny futbol i walkę o każdy metr boiska.