pomezania-bg
Pomezania to My! Dziękujemy za wiarę mimo trudnego sezonu

Pomezania to My! Dziękujemy za wiarę mimo trudnego sezonu

MatRuz6/15/2026Liczba wyśw. 3

Sezon, który bolał

Sezon 2025/26 dobiegł końca. Nie był to sezon, jakiego chcieliśmy. Pomezania Malbork żegna się z IV ligą, a my nie zamierzamy udawać, że jest inaczej. Spadek boli — zawodników, trenerów, zarząd, ludzi pracujących przy klubie i wszystkich, którym Pomezania jest bliska.

Były momenty trudne, były mecze, po których trudno było znaleźć słowa, były kontuzje, absencje i sytuacje, które komplikowały pracę drużyny. Ale nawet w takim sezonie jedno pozostało niezmienne: Pomezania nie była sama.

Section image 1Section image 2Section image 3

Kibice, którzy nie odwrócili się od klubu

Po derbowym meczu w Nowym Stawie spotkało nas coś, co trudno opisać tylko wynikiem sportowym. Mimo porażki, mimo spadku i mimo wielu trudnych tygodni, kibice Pomezanii po raz kolejny pokazali, czym jest prawdziwe przywiązanie do klubu.

Ponad 100 osób wspierało drużynę na wyjeździe, razem z przyjaciółmi z Nowego Dworu Gdańskiego. W czasach, gdy po niepowodzeniach najłatwiej się odwrócić, Wy zostaliście. Byliście z nami nie dlatego, że było łatwo. Byliście, bo Pomezania to coś więcej niż miejsce w tabeli.

Za obecność, doping, wiarę i słowa wsparcia — dziękujemy.

Section image 1

Cel jest jasny: szybki powrót

Spadek nie kończy historii. Spadek zaczyna kolejny rozdział.

Jasnym celem klubu jest powrót do IV ligi. Nie za kilka lat, nie kiedyś, nie przy okazji. Praca nad tym zaczyna się już teraz — od decyzji kadrowych, przez przygotowania do nowego sezonu, po codzienną odpowiedzialność każdego, kto zakłada koszulkę z herbem Pomezanii.

Wiemy, że kibice oczekują reakcji. Wiemy, że oczekują walki. I dokładnie tego musi wymagać od siebie cała Pomezania.

Walczyć, trenować — bo bez walki nie będzie niczego

Nie będziemy obiecywać cudów. Obiecujemy pracę, zaangażowanie i walkę o to, by Pomezania jak najszybciej wróciła tam, gdzie chcą ją widzieć kibice.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami w tym sezonie. Szczególnie tym, którzy zostali wtedy, gdy było najtrudniej.

Pomezania to My.

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.