
MatRuz • 3/2/2026 • Liczba wyśw. 6
W przedostatnim sprawdzianie przed startem ligowych zmagań, piłkarze Pomezanii Malbork zaprezentowali świetną formę. Na sztucznym boisku w Malborku nasi zawodnicy pewnie pokonali ekipę Huraganu Morąg 4:1, dominując na murawie od pierwszej do ostatniej minuty.
Sobotnie starcie zapowiadało się niezwykle ciekawie, biorąc pod uwagę ostatnie wyniki gości. Huragan przyjechał do Malborka z solidnym bilansem sparingowym (wygrane 7:1 z Syreną Młynary oraz 4:1 z Rozwojem Iława). Jednak boisko szybko zweryfikowało te nastroje – Pomezania od początku narzuciła swój styl gry.
Podopieczni sztabu szkoleniowego Pomezanii rozstrzygnęli losy spotkania w zasadzie już w pierwszej połowie. Festiwal strzelecki rozpoczął Gruszewski, który wykorzystał precyzyjne dogranie Gucwy. Chwilę później było już 2:0 – niestety tutaj główne skrzypce zagrał jeden z zawodników gości, kierując piłkę do własnej siatki.
Jeszcze przed gwizdkiem zapraszającym na przerwę, na listę strzelców wpisał się Grabowski, ustalając wynik pierwszej części meczu na bezpieczne 3:0.
W drugiej odsłonie trener dokonał szeregu zmian, dając szansę zawodnikom rezerwowym. Obraz gry nie uległ jednak większej zmianie – to Pomezania kontrolowała przebieg wydarzeń. Swoją drugą bramkę (a czwartą dla zespołu) zdobył świetnie dysponowany Grabowski, tym razem korzystając z asysty Gruszewskiego. Rywale zdołali odpowiedzieć jedynie honorowym trafieniem, co przy końcowym wyniku 4:1 pokazuje dzisiejszą różnicę klas.
Warto zaznaczyć, że zwycięstwo cieszy tym bardziej, iż nasza drużyna wystąpiła dziś bez kilku kluczowych ogniw – z powodu kontuzji i chorób w kadrze zabrakło Michalaka, Wesołowskiego, Liberackiego oraz Rapińczuka.
Bramki dla Pomezanii:
Gruszewski (asysta Gucwa)
Bramka samobójcza (asysta Gucwa)
Grabowski
Grabowski (asysta Gruszewski)
Skład Pomezanii: Uzarek – Marszałek, Rachwał, Balcerowski, Gajewski, Gucwa, Ziemer, Latkiewicz, Nędza, Gruszewski, Grabowski. W drugiej połowie zagrali: Sowisz, Magrowski, Prystupa, Rabenda, Górski, Gołuński.